W Toruniu urodził się znany nam podróżnik Tony Halik. A było to 100 lat temu 24 stycznia 1921 roku...podróżnik, dziennikarz, pisarz, operator filmowy, fotograf, autor programów telewizyjnych o tematyce podróżniczej z Elżbietą Dzikowską.. Halik potrafił rozmawiać w wielu obcych językach: hiszpańskim, angielskim, francuskim, portugalskim, włoskim, rosyjskim, niemieckim, oraz w narzeczach Indian Hinan, Guarani i Xavante.
Najsłynniejszą podróż odbył z żoną Pierrette jeepem z Ziemi Ognistej do Alaski. Rozpoczęła się ona w 1957 i trwała 1536 dni – przemierzyli 182 624 km (ponad czterokrotna długość równika Ziemi) i wydali ponad 80 tysięcy dolarów. Zwiedzili wówczas 21 krajów, przekroczyli 140 rzek i bagien, wybudowali 14 mostów i zmienili 8 kompletów opon.
Najwyżej dotarli na 5200 m n.p.m., podróżowali w temperaturach od –50
do +60 °C. Podczas podróży używali namiotu Turin z nieprzemakalną
podłogą i podwójnym dachem, który rozbijali 684 razy i spędzili w nim
1253 noce. Na zakończenie podróży (w 1962 r.), za kręgiem polarnym, wbili w ziemię dwie flagi: polską i argentyńską.
Teraz można zwiedzać Muzeum tego podróżnika w Toruniu. Jako Torunianka zapraszam do niego Was właśnie teraz, kiedy możemy zacząć otwierać się na kulturę ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nazywam się Ewa Mórawska. Zwiedziłam 35 krajów. Jestem pilotem wycieczek. Poznaję inną kulturę, architekturę i ciekawostki, tam gdzie jestem.